Powiązane artykuły

14 komentarzy do “Odpowiedź burmistrza na interpelacje radnych w sprawie Zakładu Przyrodoleczniczego

  1. Paweł

    Materiał powyższy jest ciekawy, w kontekście najbliższej Sesji absolutoryjnej. Ale to dopiero za kilka dni. Tymczasem już jutro taka Sesja w Powiecie. Ale chyba nic ważnego się nie wydarzy , o wynik głosowania w sprawie absolutorium dla Zarządu raczej należy być spokojnym. Przynajmniej jeśli chodzi o głos pani Anny Falińskiej, która przez ostatni rok, którego jutrzejsze głosowanie będzie dotyczyć, kierowała Radą jako jej Przewodnicząca i siłą rzeczy to ona kreowała w tym ocenianym okresie politykę Rady i pracę Zarządu. Wiadomo więc, że przynajmniej ona zagłosuje za udzieleniem absolutorium, którego w tym czasie była członkiem. Byłoby zupełnie nielogiczne, dziwaczne, kompletnie niezrozumiałe i wręcz stawiające pod znakiem zapytania jej postrzeganie rzeczywistości gdyby zagłosowała inaczej. Takie zachowanie moim zdaniem postawiło by panią b. Przewodniczącą w bardzo niekorzystnym świetle w oczach zdrowo myślących wyborców.

    1. Wołanie na puszczy

      Proszę nie obrażać zdrowego rozsądku i nie zestawiać go z byłą przewodniczącą. Tak jak i honoru, klasy, szczerości czy mądrości.
      Depresja zasad.

    2. KL

      No to chyba jasne, i nie ma co Paweł nawet o tym pisać. Przecież radna A. Falińska przez ten rok którego dotyczy absolutorium stała na czele Rady więc to niemożliwe żeby zagłosowała przeciwko swojej pracy. Gdyby tak zrobiła byłoby to z jej punktu widzenia po prostu głupie. Jak mozna kierując Radą, będąc członkiem Zarządu zagłosować teraz przeciw swoim działaniom. Niemożliwe. Raczej należałoby zastanowić się jak zachowają się inni radni obu stron.

      1. Anonim

        kl- poczytaj na stronie starostwa kto jest z zarządzie powiatu jeżeli do tej pory nie wiesz to nie będziesz pisał głupot Falińska nigdy nie była członkiem zarządu!Przypomnę,że wcześniej był Szablak i Iwaniuk, ale musieli zrezygnować , bo prowadzą działalność gospodarczą.

        1. Michał

          Tak, masz rację. Ale jakie to ma znaczenie w tej sprawie? Była członkiem grupy rządzącej , czy nie?

      2. Mieszkaniec

        Przewodnicząca była członkiem grupy rządzącej przez 2 i pół roku i to, że nie była członkiem zarządu nie ma znaczenia. Współtworzyła tę koalicję i miała wpływ na podejmowane decyzje. Jeśli zagłosuje przeciwko, będzie to krytyka samej siebie.

        1. Anonim

          Jak widać te ataki są chyba zamierzone tylko w jedną osobę , koalicja Starosty czyli Zarząd boi się o swoją przyszłość a wystarczyło służyć Gołdapianom,zadbać o szpital o opiekę świąteczną i niedzielną.To Starosta z Zarządem odpowiada za stan powiatu.Zapytajcie Wójtowicza z Zarządu z tej samej opcji który sam zagłosował za odwołaniem Falińskiej. Czego dzisiaj wymagać od Falińskiej?. Jest tylko jedną z 15 radnych.Tak więc nie liczy się głos byłej przewodniczącej a trzeba było pracować dla dobra mieszkańców.

          1. Mieszkaniec

            To nie atak, ale powiedzenie wprost, że była Przewodnicząca jest na równi z innymi członkami rządzącej koalicji odpowiedzialna za stan powiatu. Trudno się teraz przyznać do tego, więc odwraca się kota ogonem

  2. Anonim

    do Pawła. jesteś niedoinformowany.Członkami Zarządu są osoby Starosta M.Wardziejewska, vice starosta A.Ciołek, G.Senda, S.Wójtowicz to oni i tylko ONI odpowiadają za stan powiatu, brak szpitala itp.To tylko oni będą odpowiadać za taki stan i nikt więcej.Zarząd powiatu debatował zawsze sam, bez obecności innych radnych. Ten Zarząd nie powinien dostać absolutorium!Nic dobrego nie zrobił dla mieszkańców powiatu! Politykę w powiecie KREUJE ZARZĄD a nie pojedyncza osoba!

    1. Paweł

      A za co odpowiadała przez ostatnie dwa i pół roku p. Falińska? Za wodę na Sesji?

  3. Do odważnego Radnego

    Bardzo interesująca lektura.
    Pragnę zwrócić uwagę na pytanie nr 13 i odpowiedź.
    Czy znajdzie się odważny Radny który na najbliższej Sesji zada pytania.
    Cytuję:
    „13. Jaką wysokość środków i z jakich źródeł planuje wydać d o końca roku Urząd Miejski w związku z uporządkowaniem dokumentów, rozliczeniem dotychczasowych zrealizowanych prac, z opracowaniem nowego projektu i kosztorysu oraz uregulowaniem zobowiązań za nadzór inwestorski?
    Odpowiedź: W zakresie rozliczenia dotychczasowych prac, w tym także z zakresu nadzoru inwestorskiego będzie możliwe to do określenia po zakończeniu weryfikacji zgłoszonego do odbioru zakresu prac. Zgłoszony do odbioru zakres opiewa na kwotę 5 415 313,19 zł. Refundacja wydatku będzie możliwa po wznowieniu przez Urząd Marszałkowski płatności i uznaniu poniesionego wydatku za kwalifikowany.”
    Zakład Ogólnobudowlany s.c. Marek Słowikowski Sławomir Słowikowski – czyli Wykonawca – ostatnie pieniądze za wykonane prace otrzymał w kwietniu 2020r. ( z załączonego do odpowiedzi na interpelację wykazu wydatków). Przedłożył kosztorys na kwotę 5 415 313,19 zł, czyli takiej kwoty oczekuje za wykonaną usługę. I tu należałoby wyjaśnić niezorientowanym – te 5 415 313,19 zł to nie jest to zysk Wykonawcy, tylko przychód. A co to oznacza? Otóż oznacza to , że Wykonawca od kwietnia 2020r. ponosił koszty: zakupu materiałów, wynagrodzenia pracowników wraz z narzutami / ZUS, podatki/, paliwa, usług zleconych podwykonawcom, obsługi kredytu itp. …. . Jak długo Wykonawca może czekać na należne mu pieniądze. Czekać czyli de facto kredytować Zleceniodawcę – Urząd Miasta/Gminę Gołdap. Odpowiedź, że refundacja będzie możliwa po wznowieniu przez Urząd Marszałkowski płatności i uznaniu poniesionego wydatku za kwalifikowany, to bardzo optymistyczny scenariusz. Ale co będzie jak Urząd Marszałkowski nie wznowi płatności lub będzie zwlekał z decyzją do czasu rozstrzygnięcia przez wszystkie inne instytucje nadzorcze, kontrolne i Prokuraturę. A to mogą być długie miesiące.
    Oczywistym jest, że Wykonawca wystąpi o zapłatę za wykonaną pracę do Urzędu Miasta, gdyż stroną umowy jest Urząd Miasta/Gmina Gołdap, a nie Urząd Marszałkowski. Urząd Marszałkowski tylko refunduje część kwalifikowaną wydatków, a w zaistniałej sytuacji każdy wydatek będzie wnikliwie weryfikował. W czarnym scenariuszu Wykonawca wystąpi na drogę prawną celem wyegzekwowania należnych mu pieniędzy.
    Rodzą się pytania ( może któryś odważny Radny zada je na najbliższej Sesji):
    – kiedy wykonawca złożył kosztorys wykonanych prac do weryfikacji ( kwotę już znamy- 5 415 313,19 zł ) ?
    – czy weryfikacja została zakończona? Jeżeli nie to jaki jest przewidywany termin zakończenia weryfikacji? I jeszcze taki smaczek: jeżeli nie zostanie zweryfikowany to nie ma podstawy do wystąpienia o refundację do Urzędu Marszałkowskiego …. Czyż nie?
    – czy Wykonawca wystawił fakturę, jeżeli tak to kiedy, na jaką kwotę i jaki jest termin płatności?
    – czy Wykonawca przedsięwziął już jakieś kroki prawne celem uzyskania zapłaty za ostatni skosztorysowany etap budowy? Jeżeli tak to na jakie?
    – czy Gmina Gołdap ma zabezpieczone środki finansowe na zapłatę kwoty ponad 5mln zł w przypadku nie otrzymania refundacji z Urzędu Marszałkowskiego?
    Ważne, żeby podjąć próbę dopytania, gdyż większość odpowiedzi jakie otrzymujemy na Sesji Rady Miasta jest nieprecyzyjna i ma na celu rozmycie rzeczywistości.
    Powodzenia

  4. WiemToPowiem

    Faktura jest już po terminie. Wykonawca w dniu 15.06.2021 złożył też wezwanie przedsądowe do zapłaty należnej mu kwoty w terminie 7 dni.
    Co będzie dalej? Strach pomyśleć, ale mam wrażenie, że buta i arogancją obecnego włodaża nie pozwala mu na konstruktywny dialog z Wykonawcą, wiec dobrze nie będzie.

    1. Swobodny

      @WiemToPowiem

      Panski wpis, IMO, jest dobrym dowodem na to, ze demokracja jest fatalnym ustrojem (chociaz, podobno, najlepszym z mozliwych).

      Moze i bym podyskutowal, ale z kim? Z elektoratem nowego radnego-soltysa?

      „Une” nie dyskutuja, une kasuja to, co im socjalna Najjasniejsza daje za free z podatkow tych „nadzianych”.

      Jak ja nie cierpie socjalizmu!!